Św. Katarzyna Aleksandryjska

Świękatrysta Katarzyna pochodziła ze stolicy Egiptu, Aleksandrii, wywodziła się z królewskiego rodu. Była więc osobą zamożną i bardzo wykształconą we wszystkich ówczesnych dziedzinach. Miała wielu znamienitych kandydatów na męża, ale ich propozycje odrzucała, złożyła bowiem jako chrześcijanka dozgonny ślub czystości. W wieku 18 lat umacniała w wierze chrześcijan prześladowanych za czasów rzymskiego cesarza Maksencjusza. Próbowała również przekonać swoimi argumentami samego cesarza, obecnego wówczas w Aleksandrii, do wiary w Chrystusa. Maksencjusz zarządził dysputę grona kilkunastu filozofów z Katarzyną. Filozofowie zostali przekonani przez Katarzynę i nawrócili się na chrześcijaństwo. Katarzyna, jak bywało to z innymi chrześcijanami podczas prześladowań, była zmuszana do złożenia ofiary pogańskim bożkom, w konsekwencji do wyparcia się wiary w Chrystusa, lecz nie poddała się. Aresztowano ją i poddano strasznym torturom: „smagano żyłami wołowymi tak, że ciało męczennicy było jedną raną, morzono głodem, łamano jej kości, wreszcie ścięto mieczem”. Było to na początku IV wieku około roku 307-312. Według legendy ciało św. Katarzyny aniołowie przenieśli z Aleksandrii do kościoła klasztornego na Górze Synaj, gdzie relikwie świętej przebywają do dzisiaj.

Najstarsze świadectwa o męczennicy pochodzą z IV wieku. O św. Katarzynie wspominają bowiem: św. Rufin i Euzebiusz z Ceza­rei Palestyńskiej. Według znanych dotychczas świadectw Św. Kata­rzyna pochodziła z Aleksandrii, stolicy Egiptu. Była nie tylko osobą bardzo zamożną, ale także wykształconą. O jej rękę daremnie ubie­gali się najznakomitsi obywatele miasta. Złożyła jako chrześcijanka ślub dozgonnej czystości.

Właśnie wybuchło prześladowanie: najdłuższe i najkrwawsze w dziejach Kościoła za panowania cesarza Dioklecjana, jak też jego współrządców min.: Galeriusza Maksymiana. Przybył on osobiście do IMG_6136aAleksandrii, by dopilnować prześladowczych edyktów. Pojmana została Katarzyna poddana mękom, by ją zmusić do odstęp­stwa: smagano ją żyłami wołowymi; mo­rzono ją głodem; łamano jej kości; wreszcie ścięto ją mieczem. Legenda uczyniła ze Świętej bliską krewną cesarza. Ta sama legenda głosi, że odrzuciła ofertę cesarza, by była jego żoną. Jest w niej także mowa, że miała stoczyć dysputę z największymi mędrcami Wschodu i przekonać ich o naiwności bałwochwalstwa. Wreszcie jakoby na widok jej bohaterstwa w czasie znoszenia mąk miało nawrócić się kilkuset żołnierzy i oprawców.

Ikonografia zachodnia najczęściej przedstawia św. Katarzynę Aleksandryjską w koronie królewskiej a przy niej maszynę do łama­nia kości (koło obrotowe), z palmą męczeństwa w ręce. Natomiast na wschodzie ukazywano ją też z innymi atrybutami: Dzieciątkiem Je­zus, pierścieniem na palcu, księgą i krzyżem w ręku.

Śmierć męczeńska św. Katarzyny musiała być czymś niezwy­kłym, skoro ta Święta została wyróżniona tak wielką czcią. Ciało jej od setek lat znajduje się na Górze Synaj, przeniesione tam zapewne z Aleksandrii, kiedy Arabowie a po nich Turcy najechali Egipt. Jest tam klasztor prawosławny i kościół, do którego podążają pielgrzymi. Klasztor ten wystawił cesarz Justynian we wieku VI. Prowadzi do mego 3000 schodów, wykutych w skale. Klasztor posiada bezcenne zabytki manuskryptów i starodruków. Tu właśnie uczony niemiecki Tischendorf odnalazł w roku 1844 najstarszy rękopis Pisma świętego, w języku greckim, który dzisiaj jest największą ozdobą British Museum.

Św. Katarzynie Męczennicy poświęcili swoje arcydzieła naj­więksi artyści świata min., Caravaggio i Raffael. Św. Joanna d’Arc zaliczała św. Katarzynę do swoich trzech głównych patronek. Na Zachodzie zaliczano Świętą częstokroć do „14 Świętych Wspomo­życieli”. Św, Katarzyna z Aleksandrii także na Zachodzie była pa­tronką wielu miast i związków katolickich. Obok św. Urszuli była patronką paryskiej Sorbony (uniwersytetu) a także patronuje: filozo­fom i teologom chrześcijańskim, adwokatom i notariuszom, litera­tom i bibliotekarzom, kolejarzom, kołodziejom i woźnicom, młyna­rzom i piekarzom, szwaczkom i prządkom.

Z dniem św. Katarzyny lud nasz wiązał przysłowia: „Jak się św. Katarzyna głosi, tak się Nowy Rok nosi”, „Katarzyny dzień jaki, cały grudzień taki”, „Od św. Katarzyny nie prześladuj zwierzyny”, „Po św. Katarzynie pomyśl o pierzynie” itp. Był zwyczaj dawniej w Polsce, że w dzień św. Katarzyny dziewczęta i chłopcy wróżyli, kto pierwszy wyjdzie za mąż lub się ożeni. Św. Katarzyna Męczennica została dotąd w herbach miast polskich: Dzierzgonia, Nowego Tar­gu, Działdowa, Tyczyna, Góry i Rudnej.

Imię Katarzyna wyprowadza się z greckiego wyra­zu katharos, co po polsku znaczy czysty, bez skazy. Po łacinie imię to brzmi Catharina, a spolszczone Kata­rzyna. W Polsce spotykane jest od XIV wieku, jako jedno z imion częściej używanych. Pod imieniem Katarzyny, historia wylicza grupę osiemnastu świętych kobiet, zasłużonych dla Kościoła. Należą do nich: Katarzyna Aleksandryjska (+307), dziewica i męczennica; Katarzyna ze Sieny (+1380), dominikanka, kanonizowana w 1461 r. przez Piusa II, doktorem Kościoła ogłosił ją Paweł VI w 1970 r.; Ka­tarzyna Szwedzka (+1381), córka św. Brygidy i kon­tynuatorka jej dzieła (brygidki), kult jej aprobował Innocenty VIII; Katarzyna z Bolonii (+1463), fran­ciszkanka, kanonizowana w 1712 roku przez Klemen­sa XI; Katarzyna z Genui (+ 1510), córka wicekróla Neapolu, kanonizował ją Klemens XII w 1737 r.; Ka­tarzyna z Racconigi (+1547), dominikanka, jej kult, kanonizowana w 1746 roku przez Benedy­kta XIV; Katarzyna Tekakwitha (+1680), Indianka z plemienia Irokezów, beatyfikowana w 1980 r. przez Jana Pawła II; Katarzyna Laboure (+1876), siostra miłosierdzia, z jej wizji w 1830 r. pochodzi Cudowny Medalik, kanonizował ją Pius XII w 1947 r.; Katarzyna Drexel (t 1955), amerykanka, założycielka Zgroma­dzenia Sióstr Najświętszego Sakramentu od Indian i Ludności Kolorowej, beatyfikował w 1988 r. Jan Paweł II.

Św. Jan Paweł II z pielgrzymką u św. Katarzyny

„(…)Ileż osób przybyło przed nami na to miejsce! Tutaj lud Boży rozłożył swoje namioty; tutaj w grocie znalazł schronienie prorok Eliasz;; tutaj Mojżesz wkracza w świetlany obłok i otrzymuje Prawo; tutaj znalazło miejsce wiecznego spoczynku ciało męczennicy Katarzyny, a klasztor św. Katarzyny nosi wszystkie znamiona czasu i niepokojów człowieka, lecz trwa niezwyciężony jako świadek mądrości i miłości Bożej. (…) Modlę się, aby w tym nowym tysiącleciu był on jasna latarnią, która wzywa wszystkie kościoły do lepszego i wzajemnego poznania, i odkrycia tego, co w oczach Bożych jest ważne w tym, co jednoczy nas w Chrystusie.(…) Oby klasztor św. Katarzyny pozostawał duchową oazą dla członków wszystkich Kościołów w dążeniu do uwielbienia Pana, który zamieszkał na Górze Synaj”. Amen!

(św. Jan Paweł II – 2000 – Góra Synaj / Egipt)

Dlaczego czcić świętych?: – W świętych Bóg ukazuje ludziom naocznie swoją obecność i swoje oblicze, – W nich przemawia do nas i daje znak swojego królestwa, – Święci podtrzymują w nas eschatologiczną nadzieję, stanowią pobudkę do szukania Miasta nowego, – Ukazują nam najpewniejszą drogę zjednoczenia z Bogiem w różnych sytuacjach i warunkach naszego życia, – Są świadkami królestwa Bożego i potwierdzeniem prawdy Ewangelii, – Cześć świętych umacnia jedność Kościoła – Są przyjació­łmi i współdziedzicami Jezusa Chrystusa, a zarazem naszymi orędownikami i szczególnymi dobroczyńcami. Miłość do nich winna wyrazić się w składaniu Bogu dziękczynienia za nich, w pokornym wzywaniu ich dla otrzymania dobrodziejstw Bożych przez Jezusa Chrystusa i uciekaniu się do ich wstawiennictwa i pomocy (por. KK 50, 52).

Następna strona